Wspomnienia

  1. do cego była kasta

    W kaście woziło się trowe (często jeszcze mokrą z poranną rosą) Jeździłam z tatą, jako parolatek bardzo często do Starych Maniów: Za Pale, Za Szołe albo Do Rowni. Na złozonej kaście jechało się na dól (oj bolały 4 literki jak koń jechał szybciej po dziurach 🙂 a z trowom to się już jechało w kaście. Było miękko, ale mokro więc tata zawse mioł derke na konia, potem kłod jom na trowe, jo na nij siadała, by mi nie było mokro…… No fajnie było ….. a do gnoju to była zawsze inna kasta, no bo jakby trowa przesiąkła tymi gównami to krowy by nie chciały jej jeść. No za taką kastą to się tylko sło, ale jak juz była pusto, to jom tata skladoł, klod derke i można było jechać na kaście 🙂

Dodaj wspomnienie

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Pola wymagane są oznaczone. Jeśli zamieszczasz wspomnienie pierwszy raz, musi on być zaakceptowany przez administratora. Następne wspomnienia z tym emailem i Imieniem będą zatwierdzane automatycznie.

Kasta

You may add any content here from XStore Control Panel->Sales booster->Request a quote->Ask a question notification

At sem a enim eu vulputate nullam convallis Iaculis vitae odio faucibus adipiscing urna.

Ask an expert
error: Content is protected !!